sobota, kwietnia 13

DIY#2 Gold skirt

Znowu nic mi się nie chce. W sumie już się do tego przyzwyczaiłam, co jest dla mnie tym bardziej żałosne. Przychodzę dzisiaj do Was ze złota spódniczka szytą z nożem na gardle niespełna 5 godzin przed imprezą sylwestrową. Powstała ona z ogromnej złotej koszuli zakupionej kiedyś w sh.





Postaram się teraz częściej dodawać posty. Mam już tyle pomysłów... 

~anything else


1 komentarz: